Posty oznaczone tagiem 'wino'

Kolacja degustacyjna w Mańanie | wina alzackie + menu Błaszczyka

Znacie to uczucie sytości, które jest wręcz nieprzyzwoite? Jeśli ktoś nie doświadczył tego stanu powinien choć raz wybrać się na kolację degustacyjną do bistro Mańana. Minął zaledwie miesiąc od 8. urodzin lokalu, podczas których Przemek Błaszczyk karmił gości ośmioma daniami

/ No comments

Kolacja degustacyjna w Mańanie | wina alzackie + menu Błaszczyka

Znacie to uczucie sytości, które jest wręcz nieprzyzwoite? Jeśli ktoś nie doświadczył tego stanu powinien choć raz wybrać się na kolację degustacyjną do bistro Mańana. Minął zaledwie miesiąc od 8. urodzin lokalu, podczas których Przemek Błaszczyk karmił gości ośmioma daniami

/ No comments

Biało i czerwono | Noe Festiwal w Katowicach

Od razu uprzedzam, że nie będzie wątków narodowych. Chodzi o wino. A w zasadzie o dużo wina, bo w sobotę odbędzie się w Katowicach już trzeci Noe Festiwal promujący kulturę wina. Organizatorzy ciągle szukają idealnego miejsca, pierwsza była edycja w

/ No comments

Biało i czerwono | Noe Festiwal w Katowicach

Od razu uprzedzam, że nie będzie wątków narodowych. Chodzi o wino. A w zasadzie o dużo wina, bo w sobotę odbędzie się w Katowicach już trzeci Noe Festiwal promujący kulturę wina. Organizatorzy ciągle szukają idealnego miejsca, pierwsza była edycja w

/ No comments

Jesienna dzika rozpusta

Jesienna, bo korzenna, dzika bo z elementami dziczyzny, a rozpusta bo, była to kolacja, która dała wiele kulinarnej przyjemności. W środku tygodnia byłam na kolacji degustacyjnej, która w zasadzie miała promować nową kartę win z Cadenzy, a jak lepiej pokazać

/ No comments

Jesienna dzika rozpusta

Jesienna, bo korzenna, dzika bo z elementami dziczyzny, a rozpusta bo, była to kolacja, która dała wiele kulinarnej przyjemności. W środku tygodnia byłam na kolacji degustacyjnej, która w zasadzie miała promować nową kartę win z Cadenzy, a jak lepiej pokazać

/ No comments

Nudny sylwester z domową pizzą 2014/2015

Najlepszy jest nudny sylwester, czyli taki bez presji, że trzeba się bawić, tańczyć, śpiewać i pić szampana, który nie jest szampanem. Nasz właśnie taki, doskonały nudny sylwester zaczął się od domowej pizzy, z serami, oliwkami i suszonymi pomidorami. I już.

/ No comments

Nudny sylwester z domową pizzą 2014/2015

Najlepszy jest nudny sylwester, czyli taki bez presji, że trzeba się bawić, tańczyć, śpiewać i pić szampana, który nie jest szampanem. Nasz właśnie taki, doskonały nudny sylwester zaczął się od domowej pizzy, z serami, oliwkami i suszonymi pomidorami. I już.

/ No comments

Młode wino | felieton dla „Naszego miasta”

Nawet gdybym miała sto pomysłów na dzisiejszy felieton to w trzeci czwartek listopada można mówić tylko o jednym. Dokładnie o północy w  historycznej stolicy regionu Beujolais odkorkowano młode wino i wykrzyczano wśród fajerwerków i muzyki ?Le Beaujolais nouveau est arrivé!?.

/ No comments

Młode wino | felieton dla „Naszego miasta”

Nawet gdybym miała sto pomysłów na dzisiejszy felieton to w trzeci czwartek listopada można mówić tylko o jednym. Dokładnie o północy w  historycznej stolicy regionu Beujolais odkorkowano młode wino i wykrzyczano wśród fajerwerków i muzyki ?Le Beaujolais nouveau est arrivé!?.

/ No comments

Warsztaty Salone del Gusto 2014: tureckie sery i wino

Czy wiecie, że sery w Turcji w większości produkują kobiety? Te robione ręcznie, w wioskach są najlepsze, ale degustowanie ich w Europie graniczy z cudem – delegacja z Turcji, która częstowała nas nimi na warsztacie żartowała, że przywieźli je nielegalnie

/ No comments

Warsztaty Salone del Gusto 2014: tureckie sery i wino

Czy wiecie, że sery w Turcji w większości produkują kobiety? Te robione ręcznie, w wioskach są najlepsze, ale degustowanie ich w Europie graniczy z cudem – delegacja z Turcji, która częstowała nas nimi na warsztacie żartowała, że przywieźli je nielegalnie

/ No comments

Po 1. Festiwalu Wina w Katowicach

Winnice pod Mysłowicami? Wino wygniatane stopami i zakopywane w ziemi? Białe serwowane do… śledzi? TAK! Kto był na pierwszym festiwalu wina w Katowicach pewnie nie żałuje, bo imprezę na pewno można wpisać na listę tych udanych. Nie zawiodła organizacja: zaplanowano wykłady z

/ No comments

Po 1. Festiwalu Wina w Katowicach

Winnice pod Mysłowicami? Wino wygniatane stopami i zakopywane w ziemi? Białe serwowane do… śledzi? TAK! Kto był na pierwszym festiwalu wina w Katowicach pewnie nie żałuje, bo imprezę na pewno można wpisać na listę tych udanych. Nie zawiodła organizacja: zaplanowano wykłady z

/ No comments

Miłość do wina! | pierwszy festiwal dla miłośników wina w Katowicach

Każdy ma jakiś test na ludzi. Ja unikam tych, co nie lubią kotów i dobrego jedzenia. I przyznam, że jeszcze się nie zawiodłam na miłośnikach wina. Po prostu to fajni i ciekawi świata ludzie, z którymi można toczyć rozmowy do

/ No comments

Miłość do wina! | pierwszy festiwal dla miłośników wina w Katowicach

Każdy ma jakiś test na ludzi. Ja unikam tych, co nie lubią kotów i dobrego jedzenia. I przyznam, że jeszcze się nie zawiodłam na miłośnikach wina. Po prostu to fajni i ciekawi świata ludzie, z którymi można toczyć rozmowy do

/ No comments

Każdy pretekst jest dobry, by pić schłodzone prosecco! | Katowice – nowe bistro & wine bar

150 różnych butelek do wypicia, i to jedno, lane z kija bianco frizzante. Można udawać, że idzie się tam dla jedzenia, a potem w kolejności dla wina, ale prawda jest taka, że każdy pretekst jest dobry, by zafundować sobie kieliszek

/ No comments

Każdy pretekst jest dobry, by pić schłodzone prosecco! | Katowice – nowe bistro & wine bar

150 różnych butelek do wypicia, i to jedno, lane z kija bianco frizzante. Można udawać, że idzie się tam dla jedzenia, a potem w kolejności dla wina, ale prawda jest taka, że każdy pretekst jest dobry, by zafundować sobie kieliszek

/ No comments

Pierwsze 120 godzin w Paryżu

120 godzin w Paryżu… Pierwszy raz był jak aperitif – tylko by zaostrzyć apetyt na więcej, na później. Rano świeże bagietki z piekarni na rogu, ser, który na noc trzeba w mieszkaniu chować do lodówki by zasnąć, a w ciągu

/ No comments

Pierwsze 120 godzin w Paryżu

120 godzin w Paryżu… Pierwszy raz był jak aperitif – tylko by zaostrzyć apetyt na więcej, na później. Rano świeże bagietki z piekarni na rogu, ser, który na noc trzeba w mieszkaniu chować do lodówki by zasnąć, a w ciągu

/ No comments

Oliwa o ostrym zapachu świeżo koszonej trawy | oryginalny warsztat Oliwa i Wino podczas Festiwalu Dobrego Smaku

Pierwszy raz na poważnie degustowałam oliwę w małym muzeum oliwy w Tunezji, gdzie na dachu kamienicy na tarasie siadało się przed miseczkami i można było sprawdzać poszczególne aromaty. Od tego czasu, po prawie 7 latach wiele się zmieniło, a fakt,

/ No comments

Oliwa o ostrym zapachu świeżo koszonej trawy | oryginalny warsztat Oliwa i Wino podczas Festiwalu Dobrego Smaku

Pierwszy raz na poważnie degustowałam oliwę w małym muzeum oliwy w Tunezji, gdzie na dachu kamienicy na tarasie siadało się przed miseczkami i można było sprawdzać poszczególne aromaty. Od tego czasu, po prawie 7 latach wiele się zmieniło, a fakt,

/ No comments

Niedzielny familijny brunch | upalna niedziela na Śląsku

Mamy taki cudny zwyczaj z Zosią i Karolem, że zapraszamy się na przemian na niedzielne śniadania co jakiś czas, które kończą się jak dziś, po 17:00… Zmieniamy tylko leniwie talerze i bez pośpiechu degustujemy smakołyki. Dziś było polsko-francusko: Zosia po

/ No comments

Niedzielny familijny brunch | upalna niedziela na Śląsku

Mamy taki cudny zwyczaj z Zosią i Karolem, że zapraszamy się na przemian na niedzielne śniadania co jakiś czas, które kończą się jak dziś, po 17:00… Zmieniamy tylko leniwie talerze i bez pośpiechu degustujemy smakołyki. Dziś było polsko-francusko: Zosia po

/ No comments

Pecorino maczany w miodzie i inne atrakcje piątkowej nocy | gotowanie w Zabrzu

Tym razem sprawy potoczyły się wyjątkowo szybko: krótki sms od Asi i Jarka, że w piątek gotuje Diego, i że zakupy w zasadzie zostały już poczynione, zabraliśmy zatem odkopaną rezerwową butelkę wina z letniej wizyty w Toskanii i ruszyliśmy do

/ No comments

Pecorino maczany w miodzie i inne atrakcje piątkowej nocy | gotowanie w Zabrzu

Tym razem sprawy potoczyły się wyjątkowo szybko: krótki sms od Asi i Jarka, że w piątek gotuje Diego, i że zakupy w zasadzie zostały już poczynione, zabraliśmy zatem odkopaną rezerwową butelkę wina z letniej wizyty w Toskanii i ruszyliśmy do

/ No comments

Moje wielkie włoskie wakacje | Toskania 2012

Jest rano, siedzę w ogrodzie świeci słońce i jakoś nie spieszno mi do pakowania walizki… Zapasy zrobione: kupiłam m.in. butelkę gęstej, mętnej zielonej oliwy z oliwek, gruby plaster gorgonzoli, dorodne cytryny do robienia własnego limoncello (likieru, który Włosi podają po

/ No comments

Moje wielkie włoskie wakacje | Toskania 2012

Jest rano, siedzę w ogrodzie świeci słońce i jakoś nie spieszno mi do pakowania walizki… Zapasy zrobione: kupiłam m.in. butelkę gęstej, mętnej zielonej oliwy z oliwek, gruby plaster gorgonzoli, dorodne cytryny do robienia własnego limoncello (likieru, który Włosi podają po

/ No comments

Nie(winna) wizyta w barze… | Katowice Wine Bar

Gdyby złota rybka zaproponowała mi spełnienie trzech kulinarnych życzeń, na pewno jednym z nich byłoby, aby Polacy nauczyli się pić wino z taką radością i łatwością jak południowcy. Bez kompleksów, bez snobizmu i nie tylko od święta. Podobno wciąż spożywamy

/ No comments

Nie(winna) wizyta w barze… | Katowice Wine Bar

Gdyby złota rybka zaproponowała mi spełnienie trzech kulinarnych życzeń, na pewno jednym z nich byłoby, aby Polacy nauczyli się pić wino z taką radością i łatwością jak południowcy. Bez kompleksów, bez snobizmu i nie tylko od święta. Podobno wciąż spożywamy

/ No comments

nie(winne) pytania do enologa | spotkanie Katowice {7.01.11}

Wszystko o winie, co chcecie wiedzieć a boicie się zapytać To nie nasza wina, że wciąż tak nie wiele wiemy o winie, a wokół białego i czerwonego trunku narosło wiele stereotypów. W jednym z katowickich domów kultury o kulturze wina

/ No comments

nie(winne) pytania do enologa | spotkanie Katowice {7.01.11}

Wszystko o winie, co chcecie wiedzieć a boicie się zapytać To nie nasza wina, że wciąż tak nie wiele wiemy o winie, a wokół białego i czerwonego trunku narosło wiele stereotypów. W jednym z katowickich domów kultury o kulturze wina

/ No comments