Posty oznaczone tagiem 'owoce morza'

Kulinarny Wietnam | Ostryga w podróży

Ponad 3000 km za mną. Północ – Południe. Kilkanaście miast, prawie miesiąc w podróży i rozpusta jedzeniowa. Każdy pytał mnie, dlaczego Wietnam? Bo nie Tajlandia. Bo chciałam zobaczyć kraj, który nie jest rozdeptany przez turystów. Bo wolę podróż od turystyki.

/ No comments

Kulinarny Wietnam | Ostryga w podróży

Ponad 3000 km za mną. Północ – Południe. Kilkanaście miast, prawie miesiąc w podróży i rozpusta jedzeniowa. Każdy pytał mnie, dlaczego Wietnam? Bo nie Tajlandia. Bo chciałam zobaczyć kraj, który nie jest rozdeptany przez turystów. Bo wolę podróż od turystyki.

/ No comments

Polak + Francuz + Portugalczyk – fuzja smaków na warsztatach w Krakowie | Konfederacka 4

W Krakowie wiadomo, trzeba na dzień dobry uciekać z okolic rynku – co więcej, kulinarnej świeżości szuka się obecnie poza kultowym Kazimierzem. Niszę między haftowanymi serwetami, studenckimi konceptami z sentymentami PRL-u lub restauracjami  na hotelową albo ludową modłę znaleźli właściciele

/ No comments

Polak + Francuz + Portugalczyk – fuzja smaków na warsztatach w Krakowie | Konfederacka 4

W Krakowie wiadomo, trzeba na dzień dobry uciekać z okolic rynku – co więcej, kulinarnej świeżości szuka się obecnie poza kultowym Kazimierzem. Niszę między haftowanymi serwetami, studenckimi konceptami z sentymentami PRL-u lub restauracjami  na hotelową albo ludową modłę znaleźli właściciele

/ No comments

Kulinarne sacrum i profanum – od frytek po praliny ze świeżą lawendą | Belgia 2013

To był mój pierwszy raz. Belgia. Kraj kulinarnego sacrum i profanum. Bo przecież jak można równocześnie być dumnym z frytek dodawanych do wszystkiego (w tym do owoców morza), a z drugiej strony eksportować najlepszej jakości kakao na wyrafinowane smaki pralinek?

/ 2 Comments

Kulinarne sacrum i profanum – od frytek po praliny ze świeżą lawendą | Belgia 2013

To był mój pierwszy raz. Belgia. Kraj kulinarnego sacrum i profanum. Bo przecież jak można równocześnie być dumnym z frytek dodawanych do wszystkiego (w tym do owoców morza), a z drugiej strony eksportować najlepszej jakości kakao na wyrafinowane smaki pralinek?

/ 2 Comments

Ta ostania niedziela… | Mańana zmienia menu

Stało się. Chorzowska Mańana sezonowo zmienia po raz kolejny menu – co oczywiście cieszy, szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że niewiele miejsc tak często reaguje na naturalnie zmienne składniki w kuchni wraz z porami roku (np. sezonowe wkładki można spotkać

/ No comments

Ta ostania niedziela… | Mańana zmienia menu

Stało się. Chorzowska Mańana sezonowo zmienia po raz kolejny menu – co oczywiście cieszy, szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że niewiele miejsc tak często reaguje na naturalnie zmienne składniki w kuchni wraz z porami roku (np. sezonowe wkładki można spotkać

/ No comments