2. Fine Dining Week – edycja Silesia 28.08-11.09.2019

Koniec marudzenia! Tak, będą małe porcje, tak, cena nie jest jak w barze na wagę w supermarkecie, tak, będzie coś nietypowego! I dzięki BOGU!
Przed nami druga edycja Fine Dining Week na Śląsku – jemy od 28 sierpnia, rezerwujemy stoliki już.

Oh, ileż ja się nasłuchałam (i pewnie jeszcze się nie raz nasłucham), że nie wiadomo o co w tym chodź, że dlaczego takie małe porcje za taką cenę, że przecież ludzie kochają schabowy i łychę ziemniaków…
Ileż równocześnie się nasłuchuję i czytam z każdej strony, że chcemy wciąż nowych rzeczy, doświadczeń, że trzeba pobudzać własną kreatywność, być otwartym na nowe, uruchamiać wyobraźnie, wybierać to co najlepszej jakości – i deklaruje to oczywiście każda maruda z punktu powyżej.

A zatem do dzieła! Fine Dining należy po pierwsze traktować na serio i żarty o małych porcjach zostawić na inną okazję, bo od razu uprzedzam – tak – będą duże talerze i degustacyjne dania. Po drugie Fine Dining należy potraktować trochę jak wizytę w muzeum czy galerii – idziemy sprawdzić, co twórca chce nam opowiedzieć – patrzcie na te talerze, sprawdzajcie jak się razem od początku do końca komponują, jak wyglądają, sprawdźcie kunszt i pomysły – na ile chef uruchomił wyobraźnię i nie zanudził was przysłowiowym kotletem. Macie mieć w tym przyjemność i idealnie, jeśli dacie się zaskoczyć jakimś nowym smakiem, produktem lub techniką kulinarną. Poczujcie się jak inspektorzy – tak, patrzcie im na ręce – zerkajcie, jak zachowuje się obsługa, jak dbają o gości, jak wygląda cała wizyta od początku do końca. Bo w Fine Diningu wszystko ma dążyć do bycia na najlepszym poziomie. Nie dla snobizmu, a dla jakości właśnie – to jak idealny weekend – czyż nie chcemy czasem pobyć w pięknym hotelu z widokiem na morze zamiast w koedukacyjnym pokoju hostelowym???
Za chefami, którzy przygotowują menu degustacyjne często stoją lata, lata, lata doświadczeń i pomysłów, bo właśnie ich świat nie kończy się na serwowaniu pomidorowej i roladek z kurczaka nadziewanych szpinakiem. Żeby była jasność, nie ma mam nic do pomidorowej i cudownych domowych obiadów, ale tym razem nie o to chodzi i nie ma sensu tego porównywać! Nie i basta. To jak w sporcie – nie te ligi proszę państwa.
Do puenty zatem:
– mamy w regionie takich chefów, że Wam udowodnią, że grają w pierwszej kulinarnej lidze
– mamy restauracje, w których warto na dużych talerzach jeść małe porcje, bo to nie konkurs na ilość a na jakość
– Festiwal Fine Dining Week daje Wam możliwość 5-cio daniowej kolacji w cenie 129 zł odo osoby – przestańcie marudzić i idźcie zjeść z bliskimi coś dobrego!
Stoliki można rezerwować w: Cadenza, Dworek New Restaurant, Restauracja Isto, moodro restaurant, Pastamore, Restauracja PLADO i Restauracja Villa Gardena

Szczegóły i rezerwacje TUTAJ.

 

    Dodaj komentarz